poniedziałek, 24 lutego 2014

Ognista pupa...


 Krem ten poleciła mi kuzynka, kiedy to w upalne lato Nastusiowa skóra nie znosiła pieluszki i się bardzo zaczerwieniła...
Bepanthen wyleczyła ja już następnego dnia !!
Moim zdaniem jest to najlepszy krem !!
Można go również stosować do podrażnionych sutek.

Wadą jest to ze jest w tubce metalowej które na zgięciu robią się dziurki u krem się wylewa...

Wcześniej używałam mączki ziemniaczanej :)
Jeszcze do niczego innego jej nie użyłam jak tylko do Nastusiowej pupci :)

A Wy jakiego kremu używacie lub używałyście ? 

PRZYPOMINAM O ANKIECIE :)

1 komentarz:

  1. U nas był od pierwszego dnia, najpierw na podrażnione brodawki u mnie, później na czerwoną pupę u młodej. moja siostra używała na wakacjach na poparzeni słoneczne i podobno nic nie dawało takiego ukojenia jak bepanthen
    http://anielove1305.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń