sobota, 8 lutego 2014

Nastusiowe majsce w kuchni

Jak tylko sięgam pamięcią to ja również miałam takie miejsce... 
 miała je moja mama i ma moja córka.

 A mowa o ostatniej szufladzie w kuchni...

 Teraz troszkę zmieniła zawartość, wcześniej były zabawki 
a teraz talerzyki, kubeczki, miseczki, sztućce.


Nastusia jest bardzo chętna do pomocy i sprawia jej to wielką radość.
Dlatego właśnie zmieniliśmy zawartość ostatniej szuflady
by ułatwić jej podawanie zestawu kuchennego 
 np
kubek do mleka...
talerzyk do obiadu...
łyżeczki do jogurtu...

Co Wy sądzicie o takim miejscu?


PRZYPOMINAM 
O ANKIECIE


2 komentarze:

  1. świetny pomysł :) podkradam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny pomysł, żeby wsadzić w takie miejsce rzeczy, którymi dziecie sobie krzywdy nie zrobi. Ja nie mam szuflad dolnych :D jedną szufladę mam niestety tylko, na sztućce

    OdpowiedzUsuń