sobota, 11 stycznia 2014

Boso przez świat :)

Jestem za tym że czym później bobas będzie chodził w butach tym lepiej.
Dlatego zimą moje dziedzko chodziło w skarpetkach ze skórzaną podeszwą w domu, a wiosną i jesienią po dworze. Latem oczywiście na bosaka.
Zależy mi na tym aby stopy mojego maluszka były sprawne i w przyszłości nie miała problemow.

Uważam ze najlepszym obuwiem jest stopa maluszka :)

Nastusia w skarpetkach..
prałam je z ubrankami w 60 stopniach.

Moim zdaniem buty nie powinny ograniczać ruchów w kostce jak i w paluszkach! Tym bardziej jak maluszek jeszcze nie chodzi tylko siedzi we wózku.
Jeżeli już chcecie żeby Wasz maluszek miał buty siedząc we wózku to polecam mięciutkie i nieograniczające ruchów BIRDIE Kozaczki dziecięce
to na zimę, a wiosna czy jesienią BIRDIE Buciki dziecięce  

Buty chodzącego maluszka powinny zginać się w jednej trzeciej części buta 


 My na butach nie oszczędzam i kupuje najlepsze mimo że nie są tanie...


  

Pamietajcie ze to jest moje zdanie i jesli komus to nie odpowiada to ma do tego prawo.

Znacie jakies firmy co robią mięciutkie buciki dla maluszków? Chawlcie się !

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz